<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Pojazd Braitenberga na Arduino</title>
	<atom:link href="http://mikrokontroler.info/pojazd-braitenberga-na-arduino/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mikrokontroler.info/pojazd-braitenberga-na-arduino/</link>
	<description>Krok po kroku...</description>
	<lastBuildDate>Thu, 03 May 2012 21:56:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: michal</title>
		<link>http://mikrokontroler.info/pojazd-braitenberga-na-arduino/comment-page-1/#comment-449</link>
		<dc:creator>michal</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 10 Nov 2011 08:38:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mikrokontroler.info/?p=535#comment-449</guid>
		<description>Koła znajdują się w miejscu o podobnym, ale RÓŻNYM oświetleniu... a to wystarczy, by skręcić pojazdem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Koła znajdują się w miejscu o podobnym, ale RÓŻNYM oświetleniu&#8230; a to wystarczy, by skręcić pojazdem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: czak</title>
		<link>http://mikrokontroler.info/pojazd-braitenberga-na-arduino/comment-page-1/#comment-442</link>
		<dc:creator>czak</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 09 Nov 2011 21:46:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mikrokontroler.info/?p=535#comment-442</guid>
		<description>w sumie to dopiero zaczynam przygodę z elektroniką, studiuję mechanikę i budowę maszyn, ale teraz zaczęły się specjalności i wybrałem mechatronikę. nie wiem jeszcze za dużo, wiec może pytanie wyda się banalne, ale 

jak to się dzieje, ze on zawraca? bo wtedy musi przecież byc różnica prędkości na kołach, a one znajdują się w miejscach o podobnym oświetleniu, czyli w moim rozumowaniu, taka różnica chyba nie powinna występowac</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>w sumie to dopiero zaczynam przygodę z elektroniką, studiuję mechanikę i budowę maszyn, ale teraz zaczęły się specjalności i wybrałem mechatronikę. nie wiem jeszcze za dużo, wiec może pytanie wyda się banalne, ale </p>
<p>jak to się dzieje, ze on zawraca? bo wtedy musi przecież byc różnica prędkości na kołach, a one znajdują się w miejscach o podobnym oświetleniu, czyli w moim rozumowaniu, taka różnica chyba nie powinna występowac</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: miiraz</title>
		<link>http://mikrokontroler.info/pojazd-braitenberga-na-arduino/comment-page-1/#comment-239</link>
		<dc:creator>miiraz</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Feb 2010 08:21:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mikrokontroler.info/?p=535#comment-239</guid>
		<description>Bardzo fajny projekt, choć dawanie tu procesora to bardziej chyba cel edukacyjny niż wymóg konstrukcji. Kiedyś za dawnych czasów Rosjanie sprzedawali jeżdżące modele czołgu IS-2. Były sterowane przewodem, ale z tatą (wtedy byłem jeszcze za mały, a Atmeli nie było) przerobiliśmy go tak, żeby jeździł za światłem. Sterowanie odbywało się za pomocą 2 starych fotorezystorów. Gdy światło padało na rezystor zmieniała się oporność, a więc i prędkość czołgu. Wystarczyło połączyć kabelki i miałem pierwszy samonaprowadzany czołg:) Po wielu latach już na Atmelu powtórzyłem ten sam trick, ale już w robocie sumo.
A jeśli chodzi o mechanikę, to obecnie ona faktycznie jest najtrudniejsza do zrobienia.
Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo fajny projekt, choć dawanie tu procesora to bardziej chyba cel edukacyjny niż wymóg konstrukcji. Kiedyś za dawnych czasów Rosjanie sprzedawali jeżdżące modele czołgu IS-2. Były sterowane przewodem, ale z tatą (wtedy byłem jeszcze za mały, a Atmeli nie było) przerobiliśmy go tak, żeby jeździł za światłem. Sterowanie odbywało się za pomocą 2 starych fotorezystorów. Gdy światło padało na rezystor zmieniała się oporność, a więc i prędkość czołgu. Wystarczyło połączyć kabelki i miałem pierwszy samonaprowadzany czołg:) Po wielu latach już na Atmelu powtórzyłem ten sam trick, ale już w robocie sumo.<br />
A jeśli chodzi o mechanikę, to obecnie ona faktycznie jest najtrudniejsza do zrobienia.<br />
Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

